Tajemniczy Walim

Pan Łukasz Kazek opowiadał nam o tajemnicach Gminy Walim. Bardzo mnie to zaciekawiło, obejrzałem między innymi reportaż na temat krypty w Kościele pod wezwaniem św. Jadwigi. Okazało się, że znajdują się tam zmumifikowane szczątki pastorów i ich bliskich żyjących kiedyś w naszej miejscowości. Niektóre tak dobrze się zachowały, że było widać ich brwi  i włosy. Większość trumien została jednak po wojnie zniszczona i splądrowana, ponieważ szukano tam cennych przedmiotów, prawdopodobnie ukrytych  przez Niemców. Wszystkim podobało się to spotkanie, dlatego podziękowaliśmy panu Łukaszowi gorącymi brawami.

 Damian Rudy

Wczoraj, 20 listopada,  gimnazjaliści  spotkali się z panem Łukaszem Kazkiem – walimianinem, który pasjonuje się historią naszego regionu.Gość tak barwnie  opowiadał o dziejach Walimia i jego okolicach, że wszystkie informacje, które wymieniał, zostawały w naszych głowach. Rozmawiał z nami o kościołach, kompleksie Riese, listach z czasu II wojny. Znalazł je przed kilkoma laty mieszkaniec Walimia. Okazało się, że wysyłali je z frontu wschodniego synowie zawiadowcy stacji kolejowej, wtedy jeszcze niemieckiego Wüstewaltersdorfu. Korespondencja trafiła do pana Łukasza,  któremu udało się odnaleźć jednego z nadawców listów. Przez długi czas pan Kazek przygotowywał się do rozmowy telefonicznej z 89 – letnim Niemcem, ich autorem. Utkwiło mi też w pamięci wydarzenie z restauracją „Kolorowa”,  gdzie jeden    z klientów  w formie zapłaty za zamówiony trunek przyniósł ciało zmarłej dziewczyny  z grobowca.Moim zdaniem opowieści pana Kazka były bardzo ciekawe i mądre. Polecam również wszystkim przeczytanie książek jego autorstwa.

Marcin Pajdzik

IMG_6876 IMG_6877 IMG_6878 IMG_6879 IMG_6880 IMG_6881 Pan Kazek 005