„Głos Lasu” rozbrzmiał w Walimiu wypełniając wnętrze kościoła św. Jadwigi melodiami znanych kolęd i pieśni świątecznych prezentując je w łowiecko-leśnej aranżacji.
Artyści, mimo myśliwskich strojów wyposażeni nie w strzelby a rozmaite instrumenty dęte (m.in. trąbki, waltornie, saksofon) oraz werbel, dali popis nieprzeciętnych muzycznych umiejętności, które inspirowały zebranych słuchaczy do wspólnego śpiewu i podtrzymywania magii świąt, mimo, że te już dawno za nami.

Po Mszy Świętej i koncercie wszyscy zebrani udali się do Centrum Kultury i Turystyki w Walimiu, by tam wziąć udział w uczcie przygotowanej przez Koło Łowieckie JAR.
Na stołach królowała pieczeń z dzika, chleb ze smalcem, ogórkiem kiszonym i kiełbasą myśliwską, bigos myśliwski i inne myśliwskie rarytasy.
Raj dla wszystkich smakoszy swojskiego jadła – nie tylko dla myśliwych!

Ucztę umilił kolejny występ „Głosu Lasu”, a na zakończenie wydarzenia z inicjatywy zespołu Sowianie zebrani mogli raz jeszcze odśpiewać znane i lubiane kolędy.